Pamiętam nasz pierwszy spacer. Padał wtedy lekki deszcz, a ty narzekałaś, że twoje buty są całe mokre. Śmiałem się i obiecałem, że następnym razem wybiorę lepszą pogodę. Nie wiedziałem, że właśnie ten spacer stanie się jednym z moich ulubionych wspomnień. Dzisiaj, kiedy pada, czasem myślę o tobie. Nie dlatego, że chcę wrócić. Po prostu niektóre wspomnienia mają własną pogodę.