Dzisiaj znalazłem nasze stare bilety kolejowe. Pamiętasz? Jechaliśmy wtedy nad morze i kłóciliśmy się o to, kto powinien siedzieć przy oknie. Śmieszne, jak małe rzeczy potrafią wrócić po tylu latach. Trzymałem te bilety w dłoni i po raz pierwszy nie chciałem niczego zmieniać. Byliśmy wtedy szczęśliwi. To wystarczy.